Najnowszy wpis na blogu
Dla nowego ambasadora Unii w Kijowie
Minister Sikorski ogłosił sukces. Jego dwóch podwładnych powołano na ambasadorskie stanowiska w Unii Europejskiej. Towarzysząca temu statystyka jest zabawna, bo posiadając łącznie 4 ambasadorów, ministrowi wyszło, że objęliśmy 10% nominacji pani Ashton. Prawda, ale skądinąd wiadomo, że nowo powołani...
Blogowe dyskusje
Facebook, 03/05/2012
Popiera Pan Poseł apartheid w wykonaniu Izraela, czy znalazł się Pan na tej konferencji przez przypadek? - Rasheed S.Znalazłem się na tej konferencji jako przyjaciel Izraela, ale gdyby śledził Pan moją aktywność w tej dziedzinie, zrozumiałby Pan, że moja sympatia do tego kraju nie oznacza bezstronności wobec wszystkich jego działań, ani też bezkrytycznej miłości do aktualnego rządu - Marek Siwiec
Siwiec TV
Wiadomości z UE
20 lat wspólnego rynku
Unia Europejska obchodzi w tym roku 20-lecie wspólnego rynku, który umożliwia swobodny przepływ towarów, osób, usług i kapitału w granicach Wspólnoty. Co zostało do tej pory osiągnięte i jak można lepiej wykorzystać potencjał jednolitego rynku?Karl von Wogau, niemiecki eurodeputowany w latach 1979-2...
PE: Umowa UE-USA o wymianie danych pasażerskich
Już w czwartek Parlament zdecyduje o losie umowy z USA o wymianie danych pasażerskich (tzw. PNR). Informacje mają być wykorzystywane do walki z terroryzmem, ale niektórzy mają obawy, że zbyt bardzo będą łamały nasze prawa obywatelskie. Komisja Wolności Obywatelskich PE zaleca przyjęcia umowy, ale gr...
Może w kuchni?
- poniedziałek, 30 stycznia 2012
Najgorsze, co mogłoby się zdarzyć, to dzisiejszy szczyt ws. paktu fiskalnego zakończony pełnym sukcesem Polski albo zupełną klapą. Dlaczego?
Pełny sukces (zapraszają nas, podpisujemy, Sarkozy się uśmiecha) dałby asumpt do fanfar i dowody na mocarstwowość naszego kraju i jego światłego przywództwa. A tak nie jest. Z kolei brak polskiego podpisu pod umową byłby faktycznym wykluczeniem nas z twardego jądra Unii. Zapewne ręce zatarłby wtedy Jarosław Kaczyński, kto wie, może by i pochwalił premiera!
Jest pewnie miejsce na trzecie rozwiązanie – ani za stołem, ani w karcie dań, ale np. w kuchni. Też niezłe miejsce, bo choć nie wolno podjadać, przynajmniej można się nauczyć jak przygotowywane są potrawy.
Latest blog post
Brussels - a day like every day
1. Today the European Commission is supposed to adopt its annual report on the state of relations between the European Union and its partners from the Neighbourhood Policy. The document for the first time will apply to the new policy which we defined last year. And in the so-called meanwhile many th...

